Ostatnio napisano na Forum

  Temat Autor Odsłon Posty Ostatni post
Kobiety, które nienawidzą mężczyzn (o Życiu) woman 139 10 apologises
wto wrz 27 2016, 19:48 
HIV i SYF (Pytania Pań) go 286 25 koralowe
czw wrz 22 2016, 17:33 
nowy zwiazek po rozwodzie i strach (Pytania Pań) Marina 28442 123 koralowe
sob wrz 17 2016, 22:49 
Moja walka z lasem...;-) (o Nas) woman 650 26 woman
czw wrz 15 2016, 21:57 
Diagnoza : Nowotwór (o Życiu) spokojna 1084 26 go
sob maj 21 2016, 21:44 
Co zrobić by się starał? (Pytania Pań) truskawka11 1006 6 truskawka11
sob maj 21 2016, 15:01 
Tematów: 740 | Posty: 15648 | Odsłon: 2314165

piątek 06 listopad 2015

By przestać być samotnym, trzeba najpierw pokochać samotność…

 piątek 06 listopad 2015 - 12:19:02 - CET | Glosator

Napisałem na tej stronie kilka tomów różnych przypowieści, odsłaniających tajemnice męskości kobietom, zawiłości kobiecej natury zaglądającym tutaj panom. Moja skrzynka zaczyna powoli oddychać, to znaczy mam coraz mniej pytań, na które już odpowiedziałem w swoich tekstach. Cieszy mnie również, że słowa jakie wypowiadam zaczynają żyć już własnym życiem i zapadają w pamięć Czytelników i Czytelniczek. Ja mam ciągle przemożne uczucie, że napisałem już o wszystkim. Ale dzisiaj odpowiadając jednej z piszących tutaj osób, uzmysłowiłem sobie, że wciąż życie stawia nas wobec kolejnych wyzwań, niesie nowe zagadki, odsłania nowe mielizny, na których można osiąść i nie móc się dalej ruszyć.

 


Jedno pytanie ciągle do mnie powraca w pytaniach, w zagadnieniach, z jakimi trafiają tutaj różne osoby wpisując swoje kwestie do wyszukiwarki Googla. Ludzie zaglądają tutaj szukając odpowiedzi na zasadnicze pytanie, które zarazem jest wyrazem niestety społecznego analfabetyzmu. Ale zaczynam od początku. Większość tematów z jakimi trafiają tutaj ludzie to poszukiwanie wiedzy o oznakach zainteresowania ze strony przeciwnej płci. Panie chcą wiedzieć czy podobają się określonym Panom i jak to rozpoznać, Panowie zastanawiają się po czym poznać, że wpadli Pannie w oko. Gdy do tego dołożę stałe pytanie, co zrobić by rozkochać w nas kogoś, kto nam się podoba, patrzę na ekran monitora, zawieszam wzrok na ścianie i spuszczam ze smutkiem wzrok. Bo przecież tyle napisałem, że tak naprawdę najważniejsze jest w naszym życiu pokochanie siebie…!

Czytaj dalej ...


piątek 06 marzec 2015

Jak znaleźć w sobie siłę….? – czyli jak nie dać sobie naskoczyć!

 piątek 06 marzec 2015 - 12:17:28 - CET | Glosator

Przemożnym motywem wielu pytań kierowanych do mnie oraz rozmów jest pytanie o to, jak znaleźć siłę, która pozwala przeciwstawić się przeciwnościom, poradzić sobie z bezczelnym chamem, nie dać się zranić słowami wypowiadanymi w gniewie?

Ostatnio mam nawał listów (i to niestety ogranicza mnie mocno w pisaniu, bo mając mniej czasu, odpowiadam w miarę możliwości a to uszczupla moją aktywność), w których powtarza się ten sam motyw. Piszą do mnie najczęściej młode, atrakcyjne kobiety, które są ranione przez byle palantów. Ciągle pytają o to samo – co mam robić? Czemu to robią? Jak mam zareagować? A ja ciągle powtarzam – to samo – nie daj się sprowokować, bądź ponad tym, śmiej się w oczy i spławiaj durnia z uśmiechem… A one co robią?  Cierpią – można to tak ogólnie napisać. Wczoraj napisała do mnie pewna 19-latka, która traktuje mnie trochę jak „guru”, chociaż co mnie cieszy jest też krytyczna. Ale wczoraj pisząc wyraziła jakiś wewnętrzny ból, krzyk – w którym ja odczytałem taką wewnętrzną bezradność kobiety, młodej, dojrzewającej, która nie wie co robić, kiedy w jakiejkolwiek relacji ktoś nas rani, działa w kierunku poniżenia, pokazania swojej wyższości. A od tego bólu się zaczyna, bo wszystko co dobre zaczyna się od cierpienia…

 

Postanowiłem odpisać jej tutaj. Bo temat moim zdaniem dotyczy większości osób tu zaglądających.

Czytaj dalej ...


czwartek 12 luty 2015

Twarda sztuka – czyli jakie kobiety rajcują facetów najbardziej…

 czwartek 12 luty 2015 - 10:05:02 - CET | Glosator

Drogie Panie, moja praca polega na tym, że muszę czekać. W chwilach czekania by nie marnować czasu robię wiele rzeczy – czytam, piszę, analizuję. Dlatego udało mi się przez wiele miesięcy zacząć pisać wiele tekstów, które pisałem na raty. Po parę zdań dziennie, w przerwach pomiędzy jedną sprawą a drugą. Od wielu lat w wielu firmach zajmuję się sprawami, które wymagają dobrej znajomości natury ludzkiej. Bez tej wiedzy o człowieku, o tym jak działa, funkcjonuje, jak podejmuje decyzje, nie byłbym tu, gdzie jestem. Może dlatego pracując często zmieniam pracę i rzadko jestem w stanie usiedzieć na jednym miejscu. Pocieszające jest to, że zbliżam się nieubłaganie do chwili, kiedy z racji wieku, wiedzy i posiadanego  doświadczenia powinienem wybierać się już na swoje, czyli założyć firmę. Na pewno jednym z profili działalności mojej potencjalnej firmy będą szkolenia i tak się zastanawiam od pewnego czasu, czy nie zająć się szkoleniem kobiet, by stawały się "rasowymi klaczami" czyli przykuwającymi uwagę kobiecymi kobietami. To pojęcie „rasowej klaczy” – jest pojęciem, jakie sformułował jeden z moich znajomych, z którym kiedyś siedzieliśmy w lobby hotelu wielogwiazdkowego i bardzo drogiego i w pewnym momencie przykuła naszą uwagę piękna, wysoka kobieta, która szła od wind do wyjścia. Sposób ubioru, poruszania się, mowa ciała, wyraz twarzy, sposób uczesania, sposób w którym umieściła na sobie wiele akcentów, nawet jak delikatnie ukazała bieliznę – to wszystko spowodowało, że kolega powiedział: „Patrz, rasowa klacz!”. Od razu mówię – to sformułowanie w ustach mężczyzn nie ma ani grama pejoratywnego wydźwięku, no poza zazdrością, albo wyrazem niemożności, męskiej słabosci, albo jeszcze lepiej, poza odrobiną żalu. Tak, żalu, który w tym sformułowaniu jest, występuje – żalu, wyrażającego gdzieś skrywane w sobie poczucie, że pomimo tego, iż samiec czuje się panem, w środku jest to poczucie posiadanych niemocy, jakiejś słabości, gdzieś spychanego w podświadomość poczucia własnej niedoskonałości.

Czytaj dalej ...


Idź do strony  [1] 2 3 ... 23 24 25

Kategorie aktualności



Użycie pamięci: 4,633kB