Ostatnio napisano na Forum

  Temat Autor Odsłon Posty Ostatni post
do Administratora (Masz problem - zapytaj) benz 720 9 bastet
śro lis 12 2014, 19:51 
Drogie Panie, nie zastanawiałyście się czy wasz mężczyzna ma może czasami taki problem... (o Życiu) blazar 679 15 CARMEN
śro paź 29 2014, 08:33 
nowy zwiazek po rozwodzie i strach (Pytania Pań) Marina 18555 101 Marina
wto paź 28 2014, 22:10 
przemoc domowa a miłość (Masz problem - zapytaj) ruda1313 2950 46 koralowe
nie paź 12 2014, 09:28 
kobiety słyszą inaczej ..... (o Życiu) irys 2374 20 koralowe
nie paź 12 2014, 09:14 
Bardzo niska samoocena (Pytania Pań) Eszka26 1135 4 Eszka26
śro paź 01 2014, 14:23 
Tematów: 688 | Posty: 14491 | Odsłon: 1601341

poniedziałek 27 październik 2014

Gdy się Wami manipuluje

 poniedziałek 27 październik 2014 - 10:38:51 - CET | zanchez

Mała przerwa w pisaniu mojej powieści. Tak dla zaostrzenia apetytu dla jednych a dla innych pozostawienie pewnej refleksji do przemyśleń. Tak na świeżo podczas pisania człowiek mógł się zastanowić nad pewnymi faktami, a rozglądanie się za mieszkaniem, które zamierzam znaleźć i wreszcie zapuścić korzenie – sprzyja refleksjom.


Czytaj dalej ...


piątek 27 grudzień 2013

Obiecanki cacacanki, czyli o honorze i dumie...

 piątek 27 grudzień 2013 - 16:43:14 - CET | Glosator

Stęskniliście się? No to posłuchajcie. To, że tu nie piszę, nie oznacza, że ludzie do mnie listów nie ślą, pytań nie zadają, nie trafiają tu na moją stronę ze swoimi pytaniami. Moje milczenie na tej stronie nic nie znaczy na mojej stronie toczy się wieczny dramat tych, którzy tu trafiają i niecierpliwi, zamiast poczytać Archiwum, zamiast wykorzystać przeglądarkę zamieszczoną na stronie piszą na email i zadają swoje pytania. Tak, od dawna nie pisałem, bo byłem przekonany, że ja tu już o wszystkim napisałem, że prawie każda osoba trafiając na tę stronę, gdy zada pytanie, znajdzie odpowiedź. No myliłem się, ale wy sami nie pomagaliście – nie zadawaliście pytań. Czasami jadąc samochodem, trafiam w takie miejsca, które zmuszają człowieka do zastanowienia się i refleksji. Jadąc do Wrocławia mijam miejscowość Jeziorsko, za którą znajduje się potężne rozlewisko o tej samej nazwie. Przy niskim poziomie wody, odsłania się dno, z tkwiącymi w nim wcześniej zatopionymi, pniami drzew. Po horyzont widać ich setki. Lubię się zatrzymać, zejść na brzeg i tak patrząc zamyślić się nad własną egzystencją. Takie chwile myślącemu mężczyźnie pozwalają na autorefleksję. Kiedyś w takim momencie zadzwoniła do mnie Przyjaciółka, która po raz kolejny odkryła, że zainwestowała uczucia w przystojnego dupka. I napisała do mnie smsa: napisz proszę o facetach, którzy coś obiecują i nie dotrzymują słowa, o facetach, którzy boją się byłych żon, z którymi mają dzieci. W sumie pomyślałem czytając wtedy tego smsa, że to, co ja piszę od wielu lat tutaj musiałbym opisać w jednym tekście, to musiałbym się znowu powtarzać i tworzyć swoistą kompilację  „the Best of” własnych tekstów. Ale...   Dobra zamiast ględzić, napiszę o słowie faceta, o obietnicach, o deklaracjach i o ich dotrzymywaniu. Tym bardziej, że chcę nagrodzić cierpliwość tych, którym obiecałem, że jeszcze napiszę. Czas dotrzymać słowa.  

Honor – tak sobie pomyślałem, że zacznę od tego słowa. Honor – słowo, o którym wiele osób słyszało, ale nie wie, co oznacza. Haftowane na sztandarach, pełno go w sejmowych kuluarach, w politycznych frazesach, wyświechtane, sponiewierane w rynsztoku ust wielu, które memlą te słowo, nie mając zielonego pojęcia, czym honor jest.



Czytaj dalej ...


wtorek 12 luty 2013

Miłość to nie je bajka ale bitwa… Moja Walentynka…

 wtorek 12 luty 2013 - 11:29:57 - CET | Glosator

Nancy w jednym z wątków zadała pytanie: „czy mieliście kiedyś w życiu tak, że kochaliście prawdziwie i na zbój, ale nie wyszło i świat podzielił się na przed i po?”

Czy było tak w życiu, że kochałem na zabój ale nie wyszło?


No było tak – każdy myślę, przechodzi taką miłość, że się zakochuje a potem odkrywa, że to nie było to, że np. kochaliśmy, ale tylko my, albo kochaliśmy za mocno, albo kochaliśmy nie tę właściwą osobę ale jakąś niewłaściwą, albo… Zwykle jest to ta miłość niedojrzała, to zafascynowanie, które trwa dłużej, to zachłyśnięcie się miłością, która jest wyidealizowana. Widzisz Nancy, ja lubię tę prozę życia. I myślę, że ta Miłość przychodzi z dojrzałością. Kiedy ja patrzę wstecz – to widzę, że to dojrzewanie do dojrzałego życia trochę trwa i pewne rzeczy trzeba musieć doświadczyć. W tej takiej szczenięcej Miłości, która ogarnia wszystko by potem odkryć, że za nią zwykle chowa się ból i cierpienie, gdy opadają różowe okulary, gdy odkrywamy, że to zauroczenie jeśli jest podtrzymywane przez nasze pragnienia, leki, obawy tak naprawdę jest piękna fasada, za którą kryją się ludzkie wady, małość i często egoizm... no i jest ból, łzy czy cierpienie.

Czytaj dalej ...


Idź do strony  [1] 2 3 ... 23 24 25

Kategorie aktualności



Użycie pamięci: 4,525kB